Wbrew pozorom nie jest to łatwe by przełamać się i rozmawiać z plastikową lalką w dodatku tak nieporęczną do wykonywania czynności pielęgnacyjnych.
Wiele osób zadaje pytanie czy na egzaminie trzeba prowadzić rozmowę z pacjentem. Oczywiście, że tak i jest to wysoko punktowane.
Nie możemy wejść na salę, uzyskać zgodę i bez słowa robić co do nas należy. Musimy być dla pacjenta jak przyjaciel. Kontakt z nim ułatwi nam też wykonanie czynności, bo mówiąc głośno co i w jakim celu robimy sami kontrolujemy swoje czynności.
Musimy wczuć się w rolę aktora, pobudzić naszą wyobraźnię, udawać, że fantom to pacjent potrzebujący naszej pomocy i wrażliwości.
Jak rozmawiać? normalnie i naturalnie tak jak w realu. Pisałam już o tym w poście o technicznej stronie egzaminu ale napiszę jeszcze raz.
Oto przykład:
- dzień dobry pani Anno. Nazywam się Agnieszka, jestem opiekunem medycznym. Na dzisiejszy dzień przygotowano nam zlecenie umycia pani włosów, zmianę pampersa z myciem części intymnych. Czy zgadza się pani na dzisiejsze czynności?
- załóżmy, że fantom odpowiada TAK OCZYWIŚCIE
- to bardzo się cieszę. Pozwoli pani, że pójdę do magazynu i przygotuję wszystko co nam będzie potrzebne. Myślę, że pani i ja to dobry duet więc pójdzie nam sprawnie wszystko. Zanim jednak wyjdę to zamknę okno by zapewnić odpowiedni mikroklimat, zamknę drzwi i ustawię parawan żeby czuła się pani komfortowo i intymnie. Zobaczę jeszcze na termometrze na ścianie jaką mamy temperaturę w sali by nie przeziębić pani.
I robimy wymienione czynności.
-Teraz ide pani Anno do magazynu, za chwilkę wrócę/
idziemy teraz przygotować zestaw. Wracamy do pani Anny po wcześniejszych czynnościach. Nakładamy przy niej fartuch jednorazowy i rękawiczki. Mówimy do niej co robimy i dlaczego.
Oprócz tego mówcie do fantoma cały czas. Jest to wysoko punktowane. Można gadać i gadać byle z sensem.
- Pani Anno, jak umyję pani włosy to pozwoli pani, że ułozymy ładną fryzurę, bo od tej poduszki każdemu włosy źle się układają, a każda kobieta dobrze się czuje jak fryzura jest taka jak trzeba
zachowujcie się naturalnie, spokojnie, z opanowaniem. Tak by pacjentka (fantom) czuła, że ma w Was przyjaciela, że chcecie o nią zadbać.
Myjąc jej włosy, czy wykonując inną czynność można pytać, rozmawiać z nią o pogodzie na przykład, o tym jak jej się podoba w ośrodku czy na oddziale, czy niczego jej nie potrzeba. Starajcie się podtrzymywać rozmowę.
Najlepiej t być sobą. jeśli wybraliście ten zawód , przebrnęliście przez rok cięzkiej nauki i doszliście do egzaminu to wierzę w to, że zawód opiekuna medycznego jest Waszą pasją i poradzicie sobie, bo wiecie czego potrzebuje pacjent, jak zapewnić komfort psychiczny, poza wyuczonymi algorytmami, regułkami itp.
ŻYCZĘ POWODZENIA I TRZYMAM KCIUKI
Wszelkie informacje na blogu pochodzą ze znanej literatury medycznej, z notatek własnych sporządzonych w czasie wykładów oraz z własnego doświadczenia zawodowego
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egzamin praktyczny Opiekun Medyczny strona techniczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egzamin praktyczny Opiekun Medyczny strona techniczna. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
